Wiosna w rozkwicie. Świat dookoła zrobił się kolorowy. W duchu wiosennych zmian Serwis również przeszedł drobne metamorfozy. Nowościami sypnęło także w asortymencie Mokate. Zarówno kawy jak i herbaty wzbogaciły się o nowe produkty. Na sklepowych półkach pojawiły się kawy ziarniste i mielone „Mokate tostato all’Italiana”. Promuje je energetyzujące hasło -”Cmokate! Pobudza temperament”. Kolorowo zrobiło się wokół Minutki. A to za sprawą jej owocowych odmian w trzech aromatycznych smakach. Minutka, coraz silniej zaznacza swoją obecność nie tylko na rynku ale i na ekranie telewizora. Wiosna to czas miłości. A że miłość niejedno ma imię, to o swoich wielkich miłościach opowiadają nam dwie Panie z Mokate Żory. »
Jednym z najbardziej charakterystycznych, świątecznych symboli jest ciepły, korzenny zapach piernika unoszący się w całym domu.Poszukując historii piernika, na pierwsze o nim wzmianki natrafimy już w średniowiecznych zapiskach. Zwany był wtedy miodownikiem, a składał się głównie z miodu i grubo mielonej pszenicy. Jego obecna nazwa pochodzi od przypraw korzennych, które dotarły do Polski w XIV wieku, a z uwagi na spory dodatek pieprzu nazywane były „pierne”. Początkowo przyprawy te były bardzo drogie, stąd też piernik był symbolem luksusu, na który pozwolić sobie mogli jedynie najzamożniejsi. Podawano go jako deser po obiedzie, przysmak przy winie lub zakąskę przy wódce. W XVIII wieku znane było powiedzenie „Kto nie pija gorzałki i od niej umyka, ten słodkiego nie godzien kosztować piernika”. Receptura piernikowego ciasta jest niezwykle prosta. Podstawowe, tradycyjne składniki to przede wszystkim miód, przyprawy korzenne, mąka. Najtrudniejszym zadaniem było samo wyrobienie ciasta, które ze względu na swoją twardość wymagało nie lada siły. Po wyrobieniu odkładane było w celu skruszenia na kilka tygodni, a nawet miesięcy. Jako ciekawostkę można przytoczyć fakt, że czasami ciasto zarabiano w dniu narodzin dziecka, a piernik pieczony był dopiero na wesele. Często również zaczyn ciasta stanowił część posagu panny młodej. W Polsce najsłynniejsze są pierniki toruńskie, a z bliższych nam regionalnie na uwagę zasługują tradycyjne, żywieckie piernikowe serca. Pierniki znalazły się także w ofercie handlowej Mokate - produkowane w Czechach cieszą się coraz większą popularnością. Choć każda gospodyni z pewnością ma swój sprawdzony przepis na wyborny świąteczny piernik, to tym razem prezentujemy przepis pochodzący zza naszej południowej granicy. Ponieważ związki Mokate z Czechami są coraz silniejsze, to na świąteczny stół polecamy piernik rodem z Zaolzia.
Miodowe
pierniczki:
50 dag miodu sztucznego
kostka margaryny
15 dag cukru
4 jajka
1 kg mąki pszennej
2 łyżeczki proszku
do pieczenia
2 torebki przyprawy
do pierników
Miód i margarynę roztopić, dodać przyprawę do pierników i wszystko wymieszać. 10 dag cukru zagotować z 4-5 łyżkami wody i wlać do masy z miodem, wymieszać. Żółtka utrzeć z resztą cukru i dodać masę miodową cały czas ucierając. Następnie dodawać proszek do pieczenia i mąkę. Białka ubić na sztywną pianę i dodać do masy. Wszystko dokładnie wymieszać. Ciasto posypać niewielką ilości mąki zostawić na 24 godziny aby stężało. Następnego dnia ciasto wałkować na grubość ok. 0,5 cm i wykrawać foremkami dowolne kształty. Pierniczki układać na wysmarowanej tłuszczem brytfance i piec około 20 minut w temperaturze 180°C. Ostudzić i dowolnie udekorować.
Życzymy smacznego.
CIEKAWOSTKA
Jak pisze nam nasza czeska redaktorka Dorota Havlíkova, polskie pierniki mają znacznie dłuższą tradycję niż czeskie.