Wiosna w rozkwicie. Świat dookoła zrobił się kolorowy. W duchu wiosennych zmian Serwis również przeszedł drobne metamorfozy. Nowościami sypnęło także w asortymencie Mokate. Zarówno kawy jak i herbaty wzbogaciły się o nowe produkty. Na sklepowych półkach pojawiły się kawy ziarniste i mielone „Mokate tostato all’Italiana”. Promuje je energetyzujące hasło -”Cmokate! Pobudza temperament”. Kolorowo zrobiło się wokół Minutki. A to za sprawą jej owocowych odmian w trzech aromatycznych smakach. Minutka, coraz silniej zaznacza swoją obecność nie tylko na rynku ale i na ekranie telewizora. Wiosna to czas miłości. A że miłość niejedno ma imię, to o swoich wielkich miłościach opowiadają nam dwie Panie z Mokate Żory. »
Agnieszka Krzempek, Produkcja - Zakład Mokate Sp. z o.o.
Miniony rok 2009 przebiegł dla mnie spokojnie, bez zmartwień i chorób. Nie był to jednak rok nudny i monotonny. Bardzo lubię podróże, a swój wolny czas spędzam aktywnie. Ostatnio byłam np. na wycieczce w Pradze. Dużo też chodzę po górach. Szczególnie lubię Tatry. Są dla mnie wyzwaniem, niektóre szlaki są naprawdę trudne i mają liczne strome podejścia. Nie mam jakiegoś szczególnie wymarzonego prezentu. Dla mnie najważniejsza jest atmosfera panująca podczas świąt spędzanych z rodziną i ten niepowtarzalny ich urok. Chociaż....byłby taki jeden prezent, który by mi się podobał. Nie lubię zimy. Więc gdybym mogła, to bardzo chciałabym spędzić święta w scenerii zupełnie odmiennej od tej naszej, gdzie nie ma śniegu, mrozu i zimna, a jest za to cudownie rozgrzewające słońce, dużo pięknej soczystej zieleni i morze, w którym możnaby było popływać. Taki bilet na egzotyczne wyspy, to byłby wspaniały prezent. Może kiedyś znajdę go pod choinką...
Iwona Kidoń, Kontrola Jakości - Zakład Mokate SA
To był bardzo udany rok. Na pewno lepszy niż poprzedni. W tamtym roku dopiero zaczęłam pracę w Mokate i wszystkiego musiałam się uczyć. Teraz jest już o wiele łatwiej i lepiej. Jeśli chodzi o prezent, to nie mam takiej rzeczy, którą szczególnie chciałabym dostać. Najmilej wspominam składany model samochodu, który znalazłam pod choinką. To był Ford Mustang, biały z niebieskimi pasami. Mój wymarzony.
Monika Kipka, Produkcja - Zakład Mokate Sp. z o.o.
Rok 2009 mija mi bardzo szybko, jest pełen cudownych chwil spędzonych z moją małą córeczką Wiktorią. Ma 16 miesięcy i zaczyna już mówić. Od października wróciłam do pracy. Jednak z tych licznych obowiązków potrafię wygospodarować chwile wyłącznie dla siebie. Ponieważ bardzo lubię czytać, więc wykorzystuję je na czytanie, między innymi dzieł Williama Szekspira, ale lubię też czytać o samym Szekspirze. Moim marzeniem jest jechać do Stratford-Upon-Avon, uroczej miejscowości w Anglii, gdyż tam właśnie urodził się ten jeden z największych angielskich poetów i dramaturgów. Chciałabym również zobaczyć Centrum Szekspira. Bilet na taką wycieczkę, to mógłby być wspaniały i wymarzony prezent na jakąś kolejną gwiazdkę. Dlaczego ten prezent musi trochę poczekać? Ponieważ na dzień dzisiejszy mam inne marzenie - bardzo chciałabym przyszłą wigilię spędzić w naszym nowym domu, gdzie mogłabym przygotować sama uroczystą kolację dla swojej rodziny. To właśnie jest ten prezent, o którym marzę na następny rok. Czy będzie? Nie wiem, ale bardzo bym chciała.
Jolanta Kliś, Produkcja - Zakład Mokate SA
To był spokojny, dobry rok. Myślałam, że będzie gorzej z uwagi na kryzys, ale cieszę się, że się skończył tak, jak się skończył. Prezentu wymarzonego nie mam, ale może dzieci zrobią mi jak co roku jakąś niespodziankę. Bardzo je lubię.
Eleonora Kawulok , Produkcja - Zakład Mokate SA
To był średni rok. Zawodowo raczej spokojny. Nie było większych zmian i zawirowań. Dużo działo się natomiast prywatnie. Do mojej gromadki wnuków - 5-letniej Julci, 3-letniego Kacperka, 1,5 rocznej Elizy dołączyła kolejna dwójka - Jasiek i Kacperek. Maluchy chowają się dobrze i podobnie, jak pozostała trójka - są pociechą dla całej rodziny. Życzeń na święta nie mam jakiś specjalnych. Chciałabym, żeby minęły spokojnie, żeby wszyscy byli zdrowi. Najważniejsze jest dla mnie spędzenie świąt z rodziną.
Stanisław Stopka, Produkcja - Zakład Mokate SA

Jaki był rok? Można wytrzymać. Pod koniec trochę chorowałem, ale wszystko dobrze się skończyło i wróciłem do pracy. Życzenia pod choinkę? Jakiś tam specjalnych nie mam. Chciałbym wygrać w totka. To byłoby najlepsze rozwiązanie.
Irena Gerat, Produkcja - Zakład Mokate SA

Nie mogę narzekać, ponieważ rok minął całkiem dobrze. Zdrowie dopisuje. Jestem zadowolona i z pracy i z dzieci. Oczkiem w głowie była moja dwuletnia wnusia. Kontakt z nią to przejście w inny świat, gdzie wszystkie problemy nie mają znaczenia. Bardzo to lubi. Do świątecznych prezentów nie przywiązuję większej wagi. Wymarzonym prezentem było by dla mnie to, żeby moje dzieci miały szczęśliwe życie i były dobrymi ludźmi. Święta wystarczy, że będą spokojne, rodzinne i zdrowe.
Iwona Lebiedzik, Produkcja - Zakład Mokate SA
Rok minął mi bardzo pomyślnie. Dzięki pracy skończyłam kilka kursów i co najważniejsze, zrobiłam prawo jazdy. Dobrze mi się pracowało, nie miałam żadnych, większych kłopotów. Z uwagi na to „prawko” marzy mi się własny samochód. Mam nawet wymarzony model - niebieski ford Ka.
Danuta Gburek, Produkcja - Zakład Mokate SA
Rok minął dobrze. Nie ma co narzekać. A jeśli chodzi o prezenty, to po prostu lubię je dostawać. Każdy prezent jest dobry. A najlepsze są te od męża i od dzieci.