home sitemap
Aktualności
szukaj
Gdy kapituła konkursu „Minutki” wyłoniła spośród kilku tysięcy kandydatek „Super-Mamę 2010” – okazało się, że tytuł ten powędrował aż na Wybrzeże. Właśnie tam, we wsi Rębiska pod Gdańskiem mieszka pani Dagmara Kamińska, od maja tego roku – Super-Mama. Kandydaturę Pani Dagmary zgłosiły dzieci. W liście, który trafił do Mokate i głęboko poruszył członków kapituły konkursu, wypowiedziały się wszystkie pociechy. Czyli cała siódemka, od dwudziestolatka do czterolatka. Słowa przesłania mówiły o matczynej miłości, o oddaniu sprawom rodziny. Nie zabrakło w liście także szczerego podziwu dla wspaniałej mamy, dla jej pogody, humoru i umiejętności tworzenia ciepłej atmosfery domu rodzinnego.

     Pani Sylwia Mokrysz, członek zarządu Mokate i pomysłodawca konkursu, zdecydowała o osobistym wręczeniu nagrody głównej. Cenna biżuteria (w tym pierścionek z diamentem), opłacone zlecenia do salonu piękności, do wizażysty i do studia fotograficznego na specjalną sesję zdjęciową - z początkiem czerwca br. trafiły do rąk Pani Dagmary. Super-Mama nie ukrywała wzruszenia. Przyznała, że to wyróżnienie było dla niej zaskoczeniem. „ Nie miałam jeszcze pierścionka – powiedziała – ten jest pierwszy, poza obrączką ślubną. Na zaręczyny dostałam od przyszłego męża tomik poezji miłosnej”.
     Zaaferowana codziennymi obowiązkami, zajęta utrzymaniem domu - nigdy nie myślała, że dzieci znajdą tak niezwykły sposób na okazanie jej swojej wdzięczności. Sprawom domu poświeciła się całkowicie po urodzeniu trzeciego dziecka, porzucając posadę nauczycielki języka angielskiego. Obowiązków przybywało z każdym kolejnym dzieckiem i dopiero teraz, gdy najmłodsze szykuje się już do przedszkola – będzie szansa na powrót do pracy zawodowej. Pani Dagmara jest wciąż pełna energii; możliwość zaangażowania się w coś nowego sprawia jej niekłamaną radość.
     W serdecznej rozmowie przedstawiła pani Sylwii Mokrysz całą rodzinę. „Byłam pod wrażeniem wspaniałego klimatu panującego w tym domu – mówi Sylwia Mokrysz. - Między dziećmi nie ma żadnej rywalizacji. Dowiedziałam się, że dyscyplinę trzyma mąż pani Dagmary, prowadzący w pobliżu mały warsztat ślusarski. To on podejmuje ostateczne decyzje, natomiast do mamy dzieci przychodzą, gdy popadną w tarapaty”.
     Inicjatorem zgłoszenia mamy do konkursu był piętnastoletni Józek, wszechstronnie uzdolniony, myślący poważnie o medycynie. Wypatrzył informację o konkursie w komputerze, na stronie internetowej Mokate. Zainteresowanie firmą nie było przypadkowe; cała rodzina z upodobaniem pije herbatę „Minutkę” i „Mokate Cappuccino”. Józek wciągnął do przedsięwzięcia pozostałe rodzeństwo, a więc: Łukasza, studenta socjologii, Staszka licealistę, Piotrusia, ucznia V klasy podstawówki - zapalonego szachistę i komputerowca, Tomka, ucznia III klasy i domowego artystę (wygrał konkurs piosenki dziecięcej w Gdańsku), a także Dorotkę, jedyną dziewczynkę (która do niedawna jeszcze bardzo chciała być chłopcem) i w końcu - najmłodszego czterolatka Franka. „Podziwiam Panią Dagmarę także za to – dodaje Sylwia Mokrysz – że wpoiła dzieciom poczucie obowiązku; każde ma przydzielone określone zadania w domu i stara się je dobrze wykonać. Widać to zwłaszcza rankiem, gdy cała gromadka wybiera się w pośpiechu do szkoły. Pod pozornym chaosem kryje się sprawna organizacja, nad którą Pani Dagmara cały czas panuje. Podporządkowują się jej nawet tacy domownicy, jak pies bernardyn Beethoven, kot Ciapa i papuga Dora”.
     Pani Dagmarze Kamińskiej w imieniu Właścicieli, Zarządu i Załogi Mokate serdecznie gratulujemy pięknego i zasłużonego tytułu „Super-Mamy”. Jednocześnie pragniemy z przyjemnością donieść, iż zapowiada się kontynuacja konkursu. Organizatorzy są przekonani, że takich wspaniałych kobiet-matek w naszym kraju jest wiele i że w kolejnych edycjach konkursu „Minutki” uda się dotrzeć do następnych „Super-Mam”.
 

« wstecz


Pisali o nas
Nowy ambasador Chin wypromuje Polskę

Nowy ambasador Chin, pan Sun Yuxi, zapowiada wzmożenie kontaktów handlowych z Polską. Natomiast wiceprezes Polsko-Chińskiej Izby Gospodarczej, wyrażając zadowolenie ze stanowiska ambasadora, dodaje, że największe szanse na sukces po stronie polskiej mają firmy z branży spożywczej: producenci dań typu instant, słodyczy czy wyrobów mleczarskich. Potwierdza to pan Adam Mokrysz, członek zarządu Mokate, cytowany w artykule jako jedyny polski przedstawiciel biznesu. „Wejście na rynek chiński było decyzją strategiczną i z perspektywy czasu właściwą. Obecnie w Chinach dzieje się to, co w Polsce w latach 90. Rynek się przeobraża, kształtuje, łaknie nowinek. Młode pokolenie chce żyć tak jak mieszkańcy Europy – twierdzi Adam Mokrysz” W innej części wypowiedzi zauważa, iż „Firma, która chce się rozwijać, musi być obecna na rynkach azjatyckich”.

PULS BIZNESU, z dnia 1 września 2010r.
 


Nadużycie produktu

Ponownie na łamy prasy wraca temat product placement. „W przygotowywanym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego projekcie ustawy medialnej kwestię lokowania uregulowano w ten sposób, że product placement będzie się mógł legalnie pojawić w utworach kinematograficznych, filmach, serialach, oraz audycjach sportowych i rozrywkowych”. Propozycja ta spotyka się ze sprzeciwem prasy, obawiającej się odpływu pieniędzy. Omawiając stan aktualny, Autor publikacji przywołuje marki najczęściej korzystające z tej formy promocji i wymienia wśród nich naszą Minutkę.

PRESS, z dnia 1 września 2010r.
Autor: Sebastian Kucharski
 


Copyright © Mokate 2010 | wykonali: euforia studio