Nagrody Mokate - wielki finał tuż tuż

PucharyMokate Koniec roku, to w Mokate nie tylko podsumowanie założeń i wykonania rozmaitych planów. To także czas, kiedy odbywa się doroczna Konferencja, na której spotykają się: Zarząd, przedstawiciele handlowi, pracownicy poszczególnych działów i cała administracja firmy. Na Konferencji ma miejsce jedno z najważniejszych i najbardziej oczekiwanych wydarzeń roku – rozstrzygnięcie konkursów na Lidera Mokate oraz wyłonienie zdobywców Złotych Pucharów. To także okazja do wręczenie szczególnych wyróżnień – Złotych Odznak Mokate oraz Laurów Mokate.

Ubiegły rok okazał się wielkim sukcesem Business Unitu. Ten najmłodszy w strukturze firmy dział, otrzymał najważniejszą nagrodę – Wielki Złoty Puchar Mokate. Nikogo zresztą ta nagroda nie zdziwiła, bo zwycięzcy zdołali w ciągu niespełna roku funkcjonowania, osiągnąć najlepsze rezultaty. Złote Puchary zdobyli: Region V, Dział Kontrollingu oraz Dział Eksportu.

Próbowaliśmy dowiedzieć się czegoś więcej na temat wyników konkursu w mijającym właśnie roku, ale jak zwykle konkursowe Jury było bardzo tajemnicze i niechętnie zdradzało jakiekolwiek sekrety. Udało nam się jedynie uzyskać nieoficjalną informację, według której w czołówce Regionów nastąpiły zmiany – w stosunku do klasyfikacji z roku ubiegłego.

W konkursie indywidualnym, o tytuł „Lidera Mokate 2007”, decyzje Jury uwzględniają aktualną sytuację na Tablicy Liderów. Tu – niespodzianka, po raz pierwszy w historii tej konkurencji w ścisłej czołówce panuje prawdziwy tłok. Pierwsze dwa miejsca (nagradzane pieniężnie strefy: „platinum” oraz „gold”) okupuje wspólnie aż pięć osób! To wyraźnie świadczy o wzroście zainteresowania załogi dla pozytywnie rozumianej rywalizacji. W najbliższych dniach Jury przyzna też tradycyjne wyróżnienia: Złote Odznaki Mokate oraz Laury Mokate (tym ostatnim – towarzyszą wiadome koperty).

Z przecieków, które do nas dotarły wynika, że Jury wprowadziło nową kategorię zbiorowych wyróżnień - Nagrodę Specjalną Mokate. Do chwili oddania numeru do druku mówiło się podobno o jednym tylko kandydacie do tego wyróżnienia.

Rozwiązanie konkursowych zagadek już wkótce - 21 grudnia, podczas uroczystej Konferencji Mokate w hotelu Vienna.

Zapytaliśmy kilka osób z grona pretendentów do nagród i wyróżnień o to, jaki był mijający właśnie 2007 rok. Oto, co nam powiedzieli.

Adam Mokrysz Business Unit puchar

Ubiegłoroczna nagroda była dla nas niezmiernie silnym bodźcem do działania. Chcieliśmy w tym roku pokazać, że wyróżnienie nas nie było przypadkowe, że naprawdę był to efekt ciężkiej pracy całego zespołu. Czas pokaże, czy sukces uda nam się powtórzyć i tym razem.

Jadwiga Bartosiak DDT To był bardzo dobry rok. Po raz kolejny przekonałam się, że w Mokate pracuje się znacznie stabilniej i pewniej, niż w mojej poprzedniej pracy. Nie miałam problemów z realizacją celów, które przede mną stały. Co więcej, udało mi się z sukcesem wprowadzić i systematycznie rozszerzać na moim terenie asortyment herbat Mokate. Dużym wyzwaniem są także dla mnie studia, które niedawno podjęłam, aby podnieść swoje zawodowe kwalifikacje.

Anastazja KuligAnastazja Kulig

Mokate Ustroń

To był dobry, pracowity rok. Pracy było dużo, a ja lubię jak się coś dzieje. Przybyło trochę nowych ludzi, którzy okazali się całkiem fajni i z którymi dobrze się nam pracuje. Dla mnie zaczął się 22-gi rok pracy w Mokate, cieszy mnie, że cały czas mogę pracować w jednej firmie.

Marcin Pleban DDT

Mija właśnie 10-ty rok mojej pracy w Mokate. Ten rok był dla mnie niezwykle szybki i bardzo aktywny. Udało mi się zrealizować wszystkie cele, które założyłem sobie ja i które postawili przede mną moi przełożeni. Po raz kolejny udało mi się wykonać ponad 100% założonego planu rocznego, choć jest to coraz trudniejsze. Największym sukcesem jest to, że nie zawiodłem swoich przełożonych.

Bartosz Żelazny V-ce Prezes Mokate, zwierzchnik Działu Kluczowych Klientów Bartosz Żelazny

To był mój najtrudniejszy rok w dotychczasowej pracy w Mokate. W 2007 roku w handlu nowoczesnym mieliśmy wiele zmian. Real przejął sieć Geant, Tesco kupiło sieć Leader Price, Carrefour wchłonął Aholda. W Czechach z kolei Billa zakupiła sieć Delvita. Inne sieci systematycznie powiększały powierzchnie sprzedaży. Proces integracji poziomej i pionowej w handlu nowoczesnym wiązał się nieustannie ze stresującymi negocjacjami handlowymi. Cel był jeden: zrealizować plan sprzedaży i wytrwać z budżetem. Udało się – z tego się bardzo cieszę.

Dariusz Sobecki Kierownik Regionu III

Ten rok był bardzo pracowity. Na rynku zachodziły duże zmiany, a my musieliśmy za nimi nadążyć i sprostać oczekiwaniom. Mimo wszystko wytrwaliśmy i to osiągając całkiem niezłe wyniki w sprzedaży. Dla mnie jedną z ważniejszych spraw jest to, że udało mi się stworzyć zgrany i świetnie rozumiejący się zespół ludzi, z którymi pracuję. To jeden z ważniejszych elementów sukcesu.

Katarzyna Pytlowany